Ona, Ja i dilda

Ona, Ja i dilda

[Głosów:11    Średnia:5/5]

Ona, Ja i dilda

Ilustrowane Opowiadania Erotyczne

Lubiliśmy eksperymentować, ale nigdy nie używaliśmy gadżetów erotycznych, aż do czasu. W końcu Ania zaproponowała nowy zakup, więc zamówiliśmy 2 dilda. Większe i mniejsze do urozmaicenia naszej zabawy. Ogólnie to bardziej Ani miało to sprawić przyjemność. Miała to być,
symulacja seksu z dwoma facetami, hmm… w pewnym sensie nawet trzema. Kiedy dotarła przesyłka z zabawkami nie czekaliśmy na wieczór, żeby je wypróbować. Dla odwagi napiliśmy się po 2 lampki wina i się zaczęło…
Właśnie takiego seksu nie zapomina się nigdy…, ale po kolei…

Ona i dilda

Byliśmy mocno podnieceni i napaleni tym nowym wyzwaniem, jednak zaczęliśmy normalnie, na misjonarza. To jest jedna z ulubionych pozycji Ani. Kutas penetrował jej cipkę, a ja przystawiłem jej większe dildo do ust. Zaczęła je lizać i ssać, jak prawdziwego kutasa. Dildo było trochę większe od mojego sterczącego penisa. 

Ona, ja i dilda

Sięgnąłem po drugie mniejsze dildo. Z lekkim trudem wsadziłem je do jej cipki obok mojego kutasa dociskając od dołu ręka, żeby nie wypadało. Pieprzyłem dalej, czując ocierające się dildo o mojego fiuta. Było ciaśniej, ale przyjemnie. Po reakcji Ani wiedziałem, że jej nawet bardzo przyjemnie. Teraz pieprzyły ją dwa kutasy, a ona w tym czasie lizała największego z nich. Podniecenie było coraz mocniejsze, jednak wiedziałem, że mniejsza zabawka ma służyć zupełnie do czegoś innego. Ania zmieniła pozycję wypychając dupkę w moją stronę. Polizałem jej drugi otwór i wsunąłem do niego mniejsze dildo. Sam ponownie kutasa wpakowałem w jej bardzo mokrą pizdeczkę. Złapałem ją za biodra i pieprzyłem od tyłu jak sukę.

– Pieprz mnie mocniej!

– Tego chcesz suko?

Kutas wchodził głęboko, dłonią dociskałem dildo, które lekko wchodziło w jej odbyt. Ania wzięła do ręki drugie i pochylając głowę nad nim zaczęła je ssać. (więcej…)