sex przez telefon

Sex Przez Telefon – seks opowiadanie

[Głosów:2    Średnia:5/5]

Sex Przez Telefon – seks opowiadanie

Siedziałem w pokoju hotelowy, przygotowując się do wieczornego spotkania biznesowego. Było dla mnie tak istotne, że stres zżerał moje nerwy. Z rozmyślania o tym czy jestem do niego w pełni gotowy wyrwał mnie dzwonek mojego telefonu. Dzwoniła Kaśka moja dziewczyna.

– Hej i jak tam Ci idzie? – pytała

– Jest ok, ale mam dużego stresa. – odpowiedziałem

– Będzie dobrze – starała się mnie pocieszyć, jednak ja do tego nie byłem przekonany.

Próbowała zmieniać temat, ale czuła, że jestem zbyt zestresowany żebym się nawet trochę rozluźnić.

– Wiesz co… a może zabawimy się przez telefon? – spytała nagle

– Co masz na myśli – spytałem choć dobrze wiedziałem, że chodzi jej, żeby poświntuszyć trochę przez telefon.

sex telefon kochanie – odparła bez ogródek

– no nie wiem – byłem nadal tak zestresowany, że nie byłem pewny czy nam to wyjdzie.

– Zaczekaj chwilę – powiedziała nagle

Po kilku minutach ciszy przyszedł mms a w nim Kaśka nago siedząca w moim ulubionym fotel.

– I jak stanął Ci? – spytała

seks opowiadanie

– Tak – odparłem zgodnie z prawdą, bo mój kutas drgnął na widok jej nagiego prowokacyjnego zdjęcia. (więcej…)

Przetrwanie - sex opowiadanie s-f

Przetrwanie – Opowiadanie Erotyczne sci-fi

[Głosów:10    Średnia:4.1/5]

Przetrwanie

Opowiadanie science fiction

 sci-fi dla dorosłych

Prolog

To w końcu musiało się wydarzyć, zbyt dużo lat minęło od wojny. Dla nowych pokoleń II wojna światowa była bardziej ciekawostką historyczną, jakąś grą video niż realnym dramatem świata. Skrajna prawica w wielu krajach powoli dochodziła do władzy stawiając na pierwszym miejscu utrzymanie się władzy za wszelką cenę. Ten sam cel miały dyktatury „demokratyczne”, które coraz bardziej twardą ręką trzymały swoje narody. Rosja tak jak obiecała odcięła się jeszcze mocniej od zachodu tworząc nawet własny Internet. I ten zlepek różnych ideologii i poglądów miał
jednego wroga, który im przeszkadzał – demokratyczne państwa Europy.

Wiele państw było nadal mocnymi demokracjami na tyle silnymi, że stały się wrogiem numer jeden dla rodzących się pseudo demokratycznych prawicowców, jak i coraz mocniejszych dyktatorów. W końcu tak zaiskrzyło, że nawet nie wiadomo, kiedy wybuchł konflikt globalny. Na początku Europa była bezpieczna, swoje polityczne gierki wpływowi tego świata rozgrywali w Afryce i Azji. Europa oglądała to wszystko z niedowierzaniem, ale i spokojem, przecież nikt nie zaatakuje w Europie.  Stało się inaczej, przewaga technologiczna demokratycznego zachodu tylko rozwścieczyła przeciwników, którzy mieli jeszcze jeden as w rękawie – broń atomową. (więcej…)

Noc Poślubna

[Głosów:6    Średnia:3.8/5]

Noc Poślubna

Opowiadanie Erotyczne

Wesele moje i Anki było całkiem udane, kontrolowałem zapędy swoje i żonki żeby nie przesadzić z alkoholem. Przecież czekało nas jeszcze jedno wydarzenia i to całkiem istotne – noc poślubna.

Oczywiście sex uprawialiśmy już od dłuższego czasu, bo przecież nie kupuje się kota w worku, ale jednak tej nocy miał on być wyjątkowy. Zbierałem ukradkiem z różnych naszych rozmów z drugą połową jak ona wyobraża sobie swoją noc poślubną. I wg. jej im mojej wizji ją przygotowałem. Miało być i romantycznie, ale też i zajebiście, czyli z jednej strony schłodzony francuski szampan i czekoladki a z drugiej dobre łóżko i ulubione dildo Anki, którym nie raz zabawiała się, kiedy mnie nie było.

Zaraz po wejściu do pokoju pozbyliśmy się ciuchów.  Ania spojrzała na pokój i lekko się uśmiechnęła obdarowując mnie gorącym i głębokim pocałunkiem.

Rzuciłem ją na łóżko i bez ceregieli wszedłem w nią rozchylając jej nogi i trzymając mocno za łydki. Na jej twarzy widać było duże podniecenie, kiedy zacząłem ją pieprzyć.  Co było dalej? Zobaczcie sami…

Noc Poślubna (więcej…)

Gorąca sąsiadka

Sex Opowiadanie – Gorąca sąsiadka

[Głosów:7    Średnia:4/5]

Sex Opowiadanie – Gorąca sąsiadka.

Mimo wieczorowej pory upał w domu doskwierał, brak klimatyzacji odbijało się na samopoczuciu. Byłem zmęczony a noc zapowiadała się o temperaturach tropikalnych. Wiedziałem, że nie zasnę, co nie poprawiało mi nastroju. Ok 22 usłyszałem dzwonek telefonu, raczej do mnie nikt o tej porze nie dzwoni chyba, że stało się coś poważnego w pracy. Spojrzałem na telefon, imię wyświetlające się na telefonie mnie zaskoczyło, dzwoniła moja sąsiadka Alicja.  Młoda dziewczyna studentka, której nie raz pomogłem w drobnych domowych naprawach. Zapraszała mnie do siebie, po głosie wydawało mi się, że jest wstawiona. Alicja raczej unikała alkoholu, więc dla mnie to była nowość. Wiedząc, że nie zasnę postanowiłem pójść do niej, spodenki i koszulka, w jakich byłem ubrany raczej nadawały się na wyjście w tak upalny wieczór po sąsiedzku. Zapukałem do drzwi i usłyszałem:

– Proszę wejdź

Ledwo otworzyłem drzwi zobaczyłem Alicję ubraną tylko w prześwitującą kusą koszulkę i to bez majtek. Stanąłem zaskoczony nie wiedząc czy dobrze usłyszałem, że mam wejść. Jednak Alicja nie była skrepowana uśmiechnęła się na mój widok, a mój wzrok odruchowo skierował się na jej cipkę, czego nie mogła nie zauważyć.Gorąca sąsiadka (więcej…)

dzika plaża

Dzika plaża

[Głosów:12    Średnia:4.3/5]

Dzika plaża – opowiadanie

Wypad ten planowaliśmy z Kaśka od dawna. Mieliśmy pojechać na piękna dziką plażę i opalać się nago. Lubiliśmy naturyzm, a Kaśka była moja świetną kumpelą, z którą uwielbiałem spędzać czas. Do tego miała te cechy, które kręcą mnie najbardziej, czyli bezpośredniość i czerpanie
radości z seksu, gdzie tylko się da i ile się da. Spodziewałem się więc, że na tej plaży, jeśli na pewno będzie pusta przelecę Kaśkę, a może raczej ona mnie.

Samochodem dotarliśmy w 30 minut na miejsce. Plaża była pusta i piękna, widok wręcz oszałamiający. Bez słowa ukradkiem czekałem, czy Kaśka rozbierze się do naga, ale nie musiałem długo czekać, bo w pierwszej kolejności zdjęła spódniczkę i majtki, a dopiero później górę. Cipkę miała wygoloną z delikatnym paskiem włosów pozostawionym dla ozdoby. Nie ociągając się dłużej również zdjąłem z siebie wszystko, trochę czułem podniecenie jej nagością, ale temperowałem to uczucie.

– Całkiem pusto – stwierdziłem rozglądając się dookoła.
– Fakt , nikogo nie ma – odpowiedziała jakby z nutką zawodu, co wyczułem od razu.
– Chciałaś żeby ktoś był?
– Lubię oglądać fiuty – odparła i zmieniła pozycję obracając się w moją stronę tak, że jedna noga wylądowała na mojej klatce.

dzika plaża opowiadanie

Spojrzałem na nią zaskoczony, a ona nie zwracając na mnie uwagi sięgnęła ręką do mojego fiuta. Odruchowo rozchyliłem nogi, a mój kutas ledwo go dotknęła stanął w pełnej erekcji.

Chętna na sex

– To, co bzykniemy się? – spytała jak zwykle bez owijania w bawełnę.

Na co miałem czekać, obróciłem ją w moja stronę i położyłem się na niej. Kutas od razu poradził sobie wchodząc bez problemu, a jej mokra dziurka przyjęła go ochoczo do środka. Zacząłem ją pieprzyć delikatnie. Czułem jak słońce pali mocno moje plecy, ale miałem to gdzieś. Było mi zbyt przyjemnie, by o tym myśleć i tym się zajmować. Kaśka mocno obejmowała mnie, jakby bała się, że z niej wyjdę. Na chwilę przerwaliśmy, rozejrzałem się wzdłuż plaży nadal było pusto.

– Dobrze, że nikogo nie ma – powiedziałem lekko zdyszanym głosem. (więcej…)

Zakuwanie z niespodzianką

Zakuwanie z niespodzianką

[Głosów:10    Średnia:4.2/5]

Zakuwanie z niespodzianką  –  Sex Opowiadanie

Z Jolą poznałem się na studiach. Często przygotowywaliśmy się razem do egzaminów. Zdarzało się, że jedno drugiego motywowało do pracy. Lubiłem z wielu powodów przygotowywać się z nią do sesji, ale chyba największym był ten, że miała niezłe mieszkanie, kupione przez rodziców. Nie jeden raz zarywaliśmy noce i zostawałem u niej zamiast wracać do akademika. Nic nas nie łączyło, miała swojego faceta. Został jednak setki kilometrów od miejsca, gdzie studiowała, dlatego też widywali się sporadycznie. Tym razem było tak samo, znowu nauka przez cały weekend. W sobotę jednak byliśmy tak zmęczeni po zarwanej nocy, że Jola zaproponowała drzemkę. Nawet miałem u niej w pewnym sensie swój pokoik, więc chętnie zgodziłem się na przerwę. Umówiliśmy się, że za 3 godzinki znowu bierzemy się do nauki. Położyłem się i zasnąłem. Niestety już po godzinie byłem, jak nówka, więc postanowiłem pograć w gry na telefonie, żeby nie krzątać się po domu i jej nie zbudzić. Okazało się, że zostawiłem telefon w jej pokoju. Postanowiłem więc wejść tam po cichu i zabrać swój telefon.

Zaskoczenie

Kiedy wszedłem do niego zamurowało mnie, Jola leżała nago na swojej czerwonej sofie i masturbowała się.

– Przepraszam – powiedziałem speszony i zrobiłem odwrót

– Zaczekaj, nie uciekaj.

sex opowiadanie

Odwróciłem się w jej stronę. Jola zmieniła pozycje siadając bez skrepowania nago, jej dłoń nadal krążyła w okolicach cipki.

– Jak już widziałeś mnie w tej sytuacji, to może wspólnie zrobimy sobie dobrze. Tylko nie myśl, że chodzi o sex, ja mam faceta, ale możemy wspólnie masturbować się, bo dla mnie to nie zdrada, nawet Cię nie dotknę.

Zgodziłem się od razu. Nie zastanawiałem się za bardzo nad tym, byłem tak speszony wtargnięciem do niej, że bym chyba na wszystko, co by chciała powiedział „Tak”.

Zakuwanie z niespodzianką - Sex Opowiadanie

Zaproponowała, bym przyciągnął bliżej fotel i rozebrał się. Pokój był przyciemniony, co tworzyło bardzo intymna atmosferę, więc zrobiłem to bez słowa. Co miałem mówić? Mijało zażenowanie całą sytuacją, a rosło podniecenie. Usiadłem na fotelu, zdejmując wcześniej ubranie,  mój kutas sterczał, Jolka wręcz bezwstydnie rozłożyła szeroko nogi w moim kierunku ukazując swoją cipkę w całej okazałości. Przymknęła oczy i zaczęła wsadzać sobie palca w swój śliczny otworek. (więcej…)

Ona, Ja i dilda

Ona, Ja i dilda

[Głosów:12    Średnia:4.8/5]

Ona, Ja i dilda

Ilustrowane Opowiadania Erotyczne

Lubiliśmy eksperymentować, ale nigdy nie używaliśmy gadżetów erotycznych, aż do czasu. W końcu Ania zaproponowała nowy zakup, więc zamówiliśmy 2 dilda. Większe i mniejsze do urozmaicenia naszej zabawy. Ogólnie to bardziej Ani miało to sprawić przyjemność. Miała to być,
symulacja seksu z dwoma facetami, hmm… w pewnym sensie nawet trzema. Kiedy dotarła przesyłka z zabawkami nie czekaliśmy na wieczór, żeby je wypróbować. Dla odwagi napiliśmy się po 2 lampki wina i się zaczęło…
Właśnie takiego seksu nie zapomina się nigdy…, ale po kolei…

Ona i dilda

Byliśmy mocno podnieceni i napaleni tym nowym wyzwaniem, jednak zaczęliśmy normalnie, na misjonarza. To jest jedna z ulubionych pozycji Ani. Kutas penetrował jej cipkę, a ja przystawiłem jej większe dildo do ust. Zaczęła je lizać i ssać, jak prawdziwego kutasa. Dildo było trochę większe od mojego sterczącego penisa. 

Ona, ja i dilda

Sięgnąłem po drugie mniejsze dildo. Z lekkim trudem wsadziłem je do jej cipki obok mojego kutasa dociskając od dołu ręka, żeby nie wypadało. Pieprzyłem dalej, czując ocierające się dildo o mojego fiuta. Było ciaśniej, ale przyjemnie. Po reakcji Ani wiedziałem, że jej nawet bardzo przyjemnie. Teraz pieprzyły ją dwa kutasy, a ona w tym czasie lizała największego z nich. Podniecenie było coraz mocniejsze, jednak wiedziałem, że mniejsza zabawka ma służyć zupełnie do czegoś innego. Ania zmieniła pozycję wypychając dupkę w moją stronę. Polizałem jej drugi otwór i wsunąłem do niego mniejsze dildo. Sam ponownie kutasa wpakowałem w jej bardzo mokrą pizdeczkę. Złapałem ją za biodra i pieprzyłem od tyłu jak sukę.

– Pieprz mnie mocniej!

– Tego chcesz suko?

Kutas wchodził głęboko, dłonią dociskałem dildo, które lekko wchodziło w jej odbyt. Ania wzięła do ręki drugie i pochylając głowę nad nim zaczęła je ssać. (więcej…)

pierwszy sex

Upał i gorący seks.

[Głosów:10    Średnia:4.8/5]

Opowiadanie Erotyczne

To był bardzo upalny dzień. Mimo zbliżającej się wieczorowej pory upał w domu wcale nie zmalał. Koleżanka Ola, która spędzała weekend w moim
domu, chodziła bez zbędnej krępacji w samej bieliźnie. Ja taki wyluzowany nigdy nie byłem więc męczyłem się w koszulce i spodniach, więc Ola
w końcu skomentowała mój ubiór.

– Czy ty jesteś normalny? Rozbieraj się!
– Nie lubię – powiedziałem to, odsuwając się lekko, bo spodziewałem się
próby zdjęcia ze mnie ubrania.
– Nie mogę na to patrzeć. Ja bym mogła tu chodzić nago.
– Tak? – dopytywałem się z uśmiechem , trochę nabijając się z jej słów,
bo widziałem, że tak by nie chodziła.
– Właśnie tak. Jak w końcu się rozbierzesz do majtek, to ja będę
chodziła zaraz tu nago.
– Hmm…
– Co za facet, jeszcze się zastanawia!

Bez słowa zacząłem się rozbierać i po chwili stałem tylko w majtkach. (więcej…)

Obrabianie kilku fiutów

Obrabianie kilku fiutów w pokoju hotelowym.

[Głosów:30    Średnia:3.7/5]

Obrabianie kilku fiutów w pokoju hotelowym.

Zamówiłam sobie drinka i zaczęłam trochę flirtować z barmanem. Jego wzrok ciągle wędrował na mój dekolt. Warstwa materiału zwiewnej sukienki nie była w stanie ukryć moich nabrzmiałych sutków. Nie czułam się zażenowana wręcz przeciwnie. Narastało we mnie podniecenie. Na samą myśl o seksie z nieznajomym cipka nabrzmiewała. Z każdą chwilą pożądanie rosło. Obok mnie usiadł dość atrakcyjny mężczyzna, który widząc, że kończy mi się drink natychmiast zaproponował kolejny. Nie odmówiłam, niby dlaczego. Miałam zamiar się dziś zabawić. Jakiś ostry hardcore. Minęło kilka godzin kiedy usłyszałam propozycję skorzystania z pokoju hotelowego, który znajdował się nad restauracją. W między czasie dosiadł się jeszcze jeden nieznajomy.

Po kolejnym drinku poczułam zmęczenie więc wzięłam klucz i udałam się do pokoju. Chyba ze zmęczenia nie zamknęłam do końca drzwi. Weszłam i natychmiast położyłam się na łóżku. Kolana miałam zgięte, nogi zwisały i prawie dotykały podłogi. Minęło kilka minut i usłyszałam głos w oddali.
– Ooo, nawet otwarte drzwi.

Ktoś wszedł do środka. To chyba był barman. Postrzegałam go jako konkretnego faceta ale nie chamskiego cwaniaka. Nie myliłam się, to był on. Zbliżył się do mnie i przesunął dłonią po nagiej nodze. Podwinął sukienkę i zsunął mi majtki.
– Jaka milutka i pewnie mokra.

Sięgnął ręką do mojego krocza. Przesunął palcem po szparce, która zwilgotniała od jego dotyku. Chwycił mnie za rękę i podciągnął. Kiedy otworzyłam oczy zobaczyłam rozpięty rozporek i fiuta na wierzchu.
– Obciągnij!

Obrabianie kilku fiutów

Nim zdążyłam zareagować miałam go w ustach. Mimowolnie mój zwinny język pieścił czubek penisa. Przesunęłam język po jego główce, w dół po całej długości i zatrzymałam się u nasady, by possać jego jądra. Z każdą chwilą wkładałam znacznie głębiej. Wsunęłam do ust całą pałę. Po kilku minutach wyciągnęłam kutasa, by złapać oddech. Kiedy to zrobiłam barman ściągnął mi sukienkę. Byłam zupełnie naga. Zsunął też swoje spodnie i slipy i wepchnął z powrotem kutasa do moich ust. Ruchy były zdecydowane, ja także ostrzej obciągałam.

– Tak suko! Ciągnij! (więcej…)

Wieczorne spotkanie

Wieczorne spotkanie

[Głosów:29    Średnia:3.6/5]

Wieczorne spotkanie

Zaganiani problemami codzienności i pracą w końcu mieliśmy wieczór dla siebie. Postanowiliśmy spędzić go przy kieliszku dobrego alkoholu i ciekawych rozmowach zapominając o codziennych problemach. Nawet nie chciało nam się włączać TV, brakowało nam samych siebie więc TV było zupełnie zbędne. Rozrywkę i tak mieliśmy zaplanowaną ale zupełnie inną. Każdy z nas wiedział czym ten wieczór się skończy. Dobrym seksem, na którego nie mieliśmy za bardzo ostatnio czasu. Kasia coś robiła w kuchni, a ja odpoczywałem na kanapie czekając aż skończy i zaczniemy „nasz wieczór”. Usłyszałem sygnał jej telefonu, ktoś do niej dzwonił a telefon zostawiła w pokoju.

– Kaśka telefon do Ciebie! – krzyknąłem, bo najwyraźniej nie słyszała dzwonka.
Wpadła szybko spoglądając na telefon.
– To Aga – stwierdziła z uśmiechem i po chwili odebrała połączenie.

Aga to była jej dość bliska przyjaciółką ale nie widywały się za często. Pracowała za granica i jej przyjazdy były raczej sporadyczne, można powiedzieć „od święta”.
Po chwili zrozumiałem, że chyba nasz wieczór nie wypali, bo chyba Aga chce nas odwiedzić, jest w kraju i dziś ma czas. „Czar prysł” pomyślałem, widać nie było nam pisane spędzić wieczoru we dwoje. Moje obawy się potwierdziły Kasia spojrzała w moją stronę z pytanie:

– Aga może wpaść? Właśnie przyjechała.
– Może, może – odpowiedziałem z lekkim smutkiem w głowie, co innego mogłam powiedzieć. Nie staje się na drodze dwóch przyjaciółek, bo można tylko sobie zaszkodzić:) Kasia skończyła rozmowę, podeszła do mnie i pocałowała w usta.
– Dziękuję, wiesz, że ją tak rzadko widuję.
– Czy ja coś mówię? Nie ma problemu – odparłem z lekko udawanym uśmiechem.
– Widzę, że trochę jesteś niezadowolony .
– Jest ok, innym razem nam się uda spędzić czas we dwoje – dodałem trochę z przekąsem, choć tak naprawdę rozumiałem ją całkowicie.
– Ona będzie za kilka minut…. – powiedziała to stłumionym głosem, a jej dłoń skierowała na mój rozporek.
– Zrobić ci loda?

Mój kutas natychmiast stanął ale dziś liczyłem na coś więcej. Wiedziałem, że nic z tego, będą rozmawiać do rana, żeby nadrobić czas, kiedy się nie widziały.

– Daj spokój zaraz będzie – mruknąłem.
– Jak chcesz, ale żeby nie było że nie proponowałam.
– Liczyłem dziś na coś więcej….
– Wiem, przepraszam – odparła z lekkim smutkiem.

Wieczorne spotkanie

Wieczorne spotkanie

(więcej…)