wspólna kąpiel

Wspólna kąpiel – sex opowiadanie

[Głosów: 4   Average: 2.8/5]

Wspólna kąpiel – sex opowiadanie

Monikę poznałem w pracy, nie byliśmy w jednym zespole, ale na wyjazdach integracyjnych parę razy rozmawialiśmy. Nasza znajomość stała się bardziej zażyła jak Monia awansowała i wylądowała na tym samym piętrze w firmie, co ja. Koledzy sugerowali mi, że Monika trochę „leci” na mnie, ale ja jakoś tego nie zauważałem. Coraz częściej jedliśmy razem lunche, ale nadal to tylko był, co najwyżej zalążek przyjaźni. Kiedy Monika kupiła sobie mały modułowy domek w pięknej leśnej okolicy, zaprosiła mnie do siebie na parapetówkę we dwoje.
Miałem być u niej o 18 jednak byłem przypadkiem w okolicy ponad godzinę wcześniej, wiec zadzwoniłem do niej czy mogę wpaść już teraz. Zgodziła się nawet z radością, więc kupiłem butelkę dobrego wina i po odszukaniu adresu zadzwoniłem do drzwi.
Nikt nie otwierał, ale za to zadzwoniła moja komórka – to była Monika.

-To Ty dzwonisz?
– Tak
– Wchodź, bo jestem w wannie a drzwi są otwarte.
– Salon jest po prawej stronie – dodała
Wszedłem kierując się wprost do salonu. I mnie zamurowało – w salonie pod oknem stała wanna a w niej siedziała Monika z uśmiechem na buzi.
– Sorry – cofnąłem się lekko speszony.
Monika siedziała w wannie naga, było widać jej jędrny biust. Skierowałem szybko wzrok w stronę podłogi.
– Oj daj spokój nie krępuj się, przecież sama Cię zaprosiłam do salonu. Nalej sobie wina, tam jest otwarta butelka, bo ja już kieliszek wypiłam przed chwilą.

Nalałem wina i usiadłem na kanapie w głębi salonu. Starałem się unikać spojrzenia w stronę kąpiącej się Moniki, choć korciło mnie to bardzo. Była atrakcyjna dziewczyną a do tego siedziała parę metrów ode mnie w wodzie naga.
– Choć tu bliżej. – powiedziała
Podszedłem do niej z uśmiechem, czym bliżej zbliżałem się do wanny widziałem coraz więcej jej nagiego ciała. Przez chwilę ogarnęło mnie pożądanie, ale uspokoiłem myśli żebym nie wyszedł na jakiegoś napaleńca.
– Wspólna kąpiel? – spytała zalotnie
– Żartujesz?
– Nie, dlaczego? Wanna duża ty już mnie widzisz nagą, wiec ja zobaczę Ciebie i będziemy kwita. – powiedziała wesoło.
– Dobra. – odparłem i zacząłem się rozbierać.

Wspólna kąpiel

Monika przyglądała się temu w milczeniu, kiedy zdjąłem już całe ubranie, usłyszałem od niej:
– Zapraszam.

Wszedłem do wanny, zanim usiadłem widziałem jak spogląda na moje przyrodzenie, nie krępowało jej to. Mój kutas na to zareagował lekkim zwodem. Szybko więc usiadłem w wannie, żeby ukryć podniecenie. Nasze nogi lekko otarły się o siebie.

WSPÓLNA KĄPIEL – SEX OPOWIADANIE
– Czyż teraz nie przyjemnie? – spytała
– Bardzo. – odparłem, choć byłem lekko skrępowany, ale i też coraz mocniej napalony.
– Umyjesz mi plecy? – spytała
– Ok
Monika wstała i zobaczyłem jej nagie ciało w całej okazałości, odwróciła się do mnie tyłem i usiadła pomiędzy moimi nogami. Jej ciało otarło się o mojego kutasa i tak naprawdę w tym momencie straciłem nad nim kontrolę. Stanął mi w pełnym zwodzie.
Kiedy myłem jej plecy gąbką starając się nad tym skoncentrować, poczułem jej dłoń na swoim penisie. Dotykała go delikatnie a mój kutas stał się jeszcze większy i twardszy.
– Fajnego masz fiuta – powiedziała po chwili milczenia, dodając po chwili:
– Wstań

blog z sex opowiadaniami

Kiedy tylko to zrobiłem Monika, zręcznie obróciła się w moją stronę zachłannie wręcz włożyła sobie mojego penisa w usta. Zaczęła go namiętnie ssać, lizać jego główkę. Nie wytrzymałem i mocno chwyciłem ja za głowę dociskając ją do mojego krocza. Mój kutas wszedł cały w jej usta, poczułem na nim jej język. Pchałem gwałtownie kutasa w jej usta, który wchodził aż do moich jajek. Monika miała trudności ze złapaniem oddechu, wiec puściłem jej głowę, spojrzała na mnie z oszołomieniem i podnieceniem w oczach. Nie wycierając się z wody, wyszła szybko z wanny. Spojrzałem na nią zaskoczony, ale już po chwili wiedziałem, o co jej chodzi. Monika oparła się rękoma o brzeg wanny i wypięła dupkę.

Szybko byłem też na zewnątrz wanny, nasze ciała ociekały wodą wprost na nową podłogę, ale Monika miała to gdzieś, chciała tylko jednego, żebym ją wyruchał.
Stanąłem za nią z tyłu i chwyciłem za biodra, pewnym ruchem wszedłem w jej cipkę a Ona cicho jęknęła. Zacząłem ja posuwać, jej cipka była mokra i bardzo gorąca. Po jej ciele spływały krople wody, co jeszcze bardziej wzmagało moje podniecenie. Spoglądałem pieprząc na jej plecy i pośladki, były całe mokre i jeszcze bardziej przez to podniecające. Pieprzyłem ją od razu ostro, rytmicznymi głębokimi ruchami, Ona zaparła się mocno o wannę a ja wchodziłem w nią coraz silniej. Pojękiwała coraz głośniej, aż w końcu, wypychając jeszcze mocniej dupkę w moja stronę wydobyła z siebie nieartykułowane dźwięki. Wiedziałem, że właśnie doszła. Po chwili wyciągnąłem kutasa i spuściłem się wprost na jej tyłeczek, moja sperma spływała po jej pośladkach zakryła też jej drugą dziurkę.
Monika wyprostowała się i obróciła w moją stronę. Całując mnie w policzek.

– Podobało mi się – powiedziała z uśmiechem
Skierowałem wzrok na podłogę, była cała mokra.
– Nie przejmuj się – powiedziała dodając z uśmiechem:
– Teraz pokaże Ci wnętrze mojego mieszkanka, bo moje wnętrze już poznałeś. Odwróciła się na pięcie i całkiem naga skierowała się w głąb jej domku.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

nineteen − 5 =